Raport jakiterminal.pl 2026. BLIK rośnie najszybciej ze wszystkich metod płatności przy terminalu — ale czy „wygrywa" z kartą? Odpowiedź zależy od tego, jak zadasz pytanie. Ten raport rozkłada pojedynek BLIK vs karta na cztery wymiary: wolumen, koszt dla sprzedawcy, dynamikę i przyszłość — na zweryfikowanych danych PSP i NBP, z jawnie oznaczonymi projekcjami redakcji. Po drodze prostujemy najczęstszy błąd rynku: płatność telefonem to nie BLIK.
Streszczenie zarządcze — werdykt w jednym akapicie
W 2026 roku karta wciąż wygrywa wolumenem, ale BLIK wygrywa tempem i kosztem dla sprzedawcy. W punkcie sprzedaży karta odpowiada za ~41% transakcji, BLIK za ~4% (NBP, 2024) — ale BLIK rośnie o +22% liczby i +30% wartości rok do roku (PSP, 2025), szybciej niż jakakolwiek inna metoda. Dla sprzedawcy BLIK jest zwykle tańszy od karty (0,32–0,39% vs od 0,55% MDR). Najważniejsza puenta: płatność telefonem przez Apple Pay i Google Pay to nie BLIK — to karta na szynach kartowych, więc prawdziwy pojedynek to „kod BLIK vs plastik+telefon", a nie „telefon vs karta".
Nota metodologiczna
Dane o wolumenie i wartości BLIK pochodzą z raportu rocznego Polskiego Standardu Płatności (operatora systemu BLIK) z 17 lutego 2026 roku. Struktura płatności w punkcie sprzedaży — z publikacji NBP („Ocena funkcjonowania polskiego systemu płatniczego", I poł. 2025, dane za 2024). Stawki BLIK i MDR — z cenników publicznych operatorów (maj 2026). Projekcje na 2026–2027 to model redakcji oparty na utrzymaniu zweryfikowanej dynamiki — nie są prognozą PSP i oznaczamy je osobno.
Runda 1: Wolumen — karta zdecydowanie z przodu
Zacznijmy od twardych liczb. W punktach handlowo-usługowych w 2024 roku struktura płatności wyglądała tak (NBP):
| Metoda płatności w punkcie | Udział 2024 | Szyna rozliczeniowa |
|---|---|---|
| Karta (fizyczna) | ~41% | kartowa (Visa/Mastercard) |
| Płatność mobilna zbliżeniowa (Apple/Google Pay) | ~18% | kartowa (zdigitalizowana karta) |
| Gotówka | ~33% | poza terminalem |
| BLIK (kod / QR) | ~4% | osobna szyna PSP |
| Pozostałe | ~6% | różnie |
Tu pojawia się sedno całego raportu. Jeśli zsumujesz „kartę" (41%) i „płatność telefonem" (18%), zobaczysz, że szyny kartowe obsługują około 59% transakcji w punkcie — bo Apple Pay i Google Pay to nie osobny system, tylko zdigitalizowana karta Visa lub Mastercard. BLIK to jedyne z tej listy, co naprawdę omija organizacje kartowe.
Dlatego najczęstszy mit — „BLIK to już prawie jedna piąta płatności w terminalu" — bierze się z błędnego doliczenia płatności telefonem do BLIK-a. Realny udział samego BLIK-a w punkcie to ~4% (w gastronomii i beauty 5–7%). Runda wolumenu należy więc bezdyskusyjnie do karty.
Runda 2: Dynamika — BLIK bezkonkurencyjny
Wolumen to zdjęcie, dynamika to film. A film wygląda zupełnie inaczej. Z raportu PSP za 2025 rok dla sklepów stacjonarnych:
| Wskaźnik BLIK (sklepy stacjonarne) | 2024 (wyliczenie redakcji) | 2025 (PSP) | Dynamika r/r |
|---|---|---|---|
| Liczba transakcji | ~577 mln | 704,5 mln | +22% |
| Wartość | ~32,2 mld zł | 41,9 mld zł | +30% |
| Średnia wartość transakcji | ~56 zł | ~59 zł | wzrost |
Model redakcji: wartości za 2024 to cofnięcie zweryfikowanej dynamiki PSP (704,5 / 1,22; 41,9 / 1,30), nie osobny pomiar. Średnia ~59 zł = 41,9 mld zł / 704,5 mln transakcji.
Dla kontekstu całego systemu: w 2025 roku BLIK obsłużył łącznie (sklepy + e-commerce + przelewy na telefon) około 2,9 mld transakcji o wartości 441,5 mld zł, przy 20,7 mln aktywnych użytkowników (PSP). Żadna inna metoda płatności przy terminalu nie rośnie w takim tempie. Runda dynamiki należy do BLIK-a — i to z dużą przewagą.
BLIK jako system — skala, która zmienia układ sił
Warto na chwilę wyjść poza pojedynczy terminal i spojrzeć na BLIK jako system, bo to tłumaczy jego dynamikę. Operatorem BLIK jest spółka Polski Standard Płatności (PSP), powołana w 2013 roku przez sześć największych polskich banków. Dziś BLIK jest wbudowany w aplikacje ponad dwudziestu banków, a liczba aktywnych użytkowników przekroczyła 20,7 mln (PSP, dane za 2025).
To liczba, która robi różnicę: ponad połowa dorosłych Polaków ma BLIK „w kieszeni" w aplikacji bankowej, bez potrzeby instalowania czegokolwiek dodatkowego. Dla sprzedawcy oznacza to, że BLIK nie jest niszową metodą dla entuzjastów — to powszechnie dostępne narzędzie, które klient i tak ma. W całym 2025 roku (sklepy, e-commerce, przelewy na telefon) system obsłużył około 2,9 mld transakcji o wartości 441,5 mld zł (PSP). Sklepy stacjonarne to wciąż mniejsza część tego tortu niż e-commerce, ale rosnąca najszybciej — i to ta część dotyczy bezpośrednio Twojego terminala.
Porównanie skali z kartą jest tu pouczające. Karta ma w Polsce kilkadziesiąt lat przewagi infrastrukturalnej i dominuje wolumenem w punkcie sprzedaży. BLIK nadrabia dystans tempem: rok, w którym karta rośnie o kilka procent, jest dla BLIK-a rokiem dwucyfrowego wzrostu. To nie znaczy, że „goni i dogoni" w 2026 — znaczy, że luka między nimi się zmniejsza, a sprzedawca, który dziś sprawnie obsługuje obie metody, nie będzie musiał niczego nadrabiać.
Runda 3: Koszt dla sprzedawcy — BLIK zwykle tańszy
To runda, która interesuje przedsiębiorcę najbardziej, bo dotyczy jego marży. Kluczowa zasada: BLIK to osobna pozycja w cenniku, nieujęta w standardowym MDR od kart. Operator pobiera za BLIK własną stawkę, zwykle niższą od kartowej.
Zweryfikowane stawki (cenniki publiczne, maj 2026):
| Operator | Prowizja BLIK | Prowizja karty (MDR) |
|---|---|---|
| eService | 0,39% | od 0,55% |
| Bank Pekao (eService) | 0,39% | 0,70% + 0,04 zł |
| Nest Bank (PayTel) | 0,39% | 0,65% |
| PolCard from Fiserv (mBank) | 0,32% + 0,10 zł | 0,59% + 0,05 zł |
| PKO BP / Crédit Agricole / Millennium | negocjowane | 0,55% / od 0,59% / od 0,57% |
| Viva.com | obsługuje BLIK | Interchange++ od 0,84% |
| SumUp | brak BLIK w PL | 1,49% |
Porównanie kosztu na transakcji o wartości 59 zł (średnia BLIK w sklepach, wyliczenie redakcji):
| Metoda (eService) | Stawka | Koszt transakcji 59 zł |
|---|---|---|
| BLIK | 0,39% | 0,23 zł |
| Karta debetowa/kredytowa | od 0,55% | 0,32 zł |
| Telefon (Apple/Google Pay) | od 0,55% (jak karta) | 0,32 zł |
Różnica — 9 groszy na transakcji — wygląda drobno, ale ma dwa ważne wnioski. Po pierwsze, BLIK nie tylko nie kosztuje sprzedawcy więcej niż karta — zwykle kosztuje mniej. Po drugie, dlaczego? Bo BLIK omija organizacje kartowe: standardowy MDR zawiera opłatę interchange (maks. 0,2% debet / 0,3% kredyt), opłatę systemową Visa/Mastercard i marżę operatora, a BLIK rozlicza się bezpośrednio bank–PSP–operator, bez opłat Visa/MC.
Uwaga na opłatę groszową przy BLIK. PolCard ma najniższy procent (0,32%), ale dolicza 0,10 zł: przy 59 zł to 0,19 + 0,10 = 0,29 zł, czyli efektywnie 0,49% — drożej niż płaskie 0,39% eService (0,23 zł). Im drobniejsza transakcja, tym mocniej opłata groszowa podnosi realny koszt. Runda kosztu należy do BLIK-a — ale tylko gdy stawka jest płaska lub transakcje nie są bardzo drobne.
Runda 4: Preferencje sprzedawcy i klienta
- Klient coraz częściej wychodzi z domu z samym telefonem. BLIK jest szczególnie popularny wśród osób do 35 roku życia. Brak BLIK-a to realne ryzyko utraty części płatności, zwłaszcza w gastronomii i beauty.
- Sprzedawca zyskuje na BLIK podwójnie: niższy koszt i zadowolony klient. To rzadki przypadek, gdy wygodniejsza metoda jest jednocześnie tańsza.
- Wielki wyjątek: SumUp nie obsługuje BLIK w Polsce. Dla sprzedawcy stawiającego na klienta mobilnego to dyskwalifikuje SumUp niezależnie od ceny terminala. Viva.com BLIK obsługuje. Porównanie: SumUp vs Viva.
Projekcja 2026–2027 — model redakcji
Poniższe to projekcja redakcji przy założeniu utrzymania zweryfikowanej dynamiki PSP, nie prognoza PSP. Ekstrapolacja jednego tempa nie jest pewnikiem — traktuj jako scenariusz, nie zapowiedź.
| Scenariusz (sklepy stacjonarne) | 2025 (PSP) | 2026 — projekcja redakcji (+22%/+30%) |
|---|---|---|
| Liczba transakcji BLIK | 704,5 mln | ~859 mln |
| Wartość transakcji BLIK | 41,9 mld zł | ~54,5 mld zł |
Co z udziałem w punkcie? Nawet przy takiej dynamice BLIK pozostaje w 2026 roku metodą kilkuprocentową przy terminalu — rośnie z niskiej bazy, więc droga z ~4–6% do kilkunastu procent to perspektywa kilku lat, nie jednego roku. BLIK nie wyprze karty w 2026. Wyprze raczej resztki gotówki i część płatności kartą u młodszych klientów.
Runda 5: Szybkość rozliczenia — remis z gwiazdką
Jest jeszcze jeden wymiar, który rzadko trafia do porównań, a realnie wpływa na płynność firmy: kiedy pieniądze są na koncie. Tu BLIK i karta zachowują się podobnie, bo o tempie decyduje nie metoda płatności, lecz operator:
| Operator | Księgowanie środków |
|---|---|
| Operatorzy bankowi (eService, PolCard, PayTel, Elavon) | D+1 (następny dzień roboczy) |
| Viva.com | D+1, z dostępem do środków w czasie rzeczywistym (~60 min) |
| SumUp | 3–5 dni roboczych (lub D+1 na kartę SumUp) |
Dla sprzedawcy o napiętej płynności kilka dni zwłoki to realny koszt — niezależnie od tego, czy klient zapłacił BLIK-iem, czy kartą. To kolejny argument, by patrzeć na operatora, a nie tylko na metodę płatności: ten sam BLIK rozliczony przez bank trafia na konto następnego dnia, a przez wolniejszego operatora — po kilku dniach. Rundę szybkości wygrywają więc operatorzy bankowi i Viva.com, niezależnie od tego, czy mówimy o BLIK-u, czy o karcie.
Anatomia kosztu — dlaczego BLIK jest strukturalnie tańszy
Żeby zrozumieć, dlaczego BLIK potrafi być tańszy od karty, trzeba rozłożyć MDR na części pierwsze. Standardowa prowizja od karty składa się z trzech elementów:
- Opłata interchange — pobiera ją bank wydawcy karty. W Unii Europejskiej jest ustawowo ograniczona (rozporządzenie IF): maksymalnie 0,2% dla kart debetowych i 0,3% dla kart kredytowych w transakcjach konsumenckich. To największa, ale „zamrożona" prawnie część.
- Opłata systemowa (scheme fee) — trafia do organizacji kartowej (Visa, Mastercard) za korzystanie z jej infrastruktury rozliczeniowej.
- Marża operatora (acquirera) — jedyna część, którą realnie negocjujesz przy podpisywaniu umowy.
BLIK omija punkty 1 i 2. Rozliczenie biegnie bezpośrednio między bankiem klienta, Polskim Standardem Płatności i operatorem — z pominięciem opłat interchange i opłat systemowych Visa/Mastercard. Stąd bierze się przestrzeń na niższą stawkę (0,32–0,39% zamiast od 0,55%). To nie promocja ani chwyt marketingowy, lecz konsekwencja innej architektury rozliczenia. Dlatego u operatorów, którzy podają płaską stawkę BLIK, jest ona trwale niższa, a nie czasowo obniżona.
Jest jednak zastrzeżenie, o którym trzeba pamiętać przy negocjacji. U części operatorów (PKO BP, Crédit Agricole, Bank Millennium) stawka BLIK jest negocjowana indywidualnie — i wtedy jej wysokość zależy od Twojego obrotu i siły negocjacyjnej, a w skrajnym przypadku może wyjść drożej niż 0,39%. Reguła praktyczna brzmi: przy podpisywaniu umowy pytaj wprost o konkretną liczbę dla BLIK-a, wpisaną do umowy, a nie tylko o prowizję kartową.
BLIK w terminalu vs BLIK w e-commerce — dwa różne światy
Częsty błąd polega na traktowaniu BLIK-a jako jednej rzeczy. Tymczasem przy terminalu i w sklepie internetowym działa inaczej, a to ma znaczenie dla kosztu i konfiguracji:
- BLIK kodem w terminalu — klasyczny scenariusz przy kasie. Klient generuje sześciocyfrowy kod w aplikacji banku, wpisuje go na terminalu i zatwierdza płatność PIN-em lub biometrią w telefonie. To podstawa płatności BLIK w fizycznym punkcie i to ona podlega stawce z cennika operatora.
- BLIK kodem QR — w niektórych konfiguracjach klient zamiast wpisywać kod skanuje QR wyświetlony na terminalu lub ekranie kasy. Wygodne w samoobsłudze, ale dostępność zależy od konkretnego urządzenia i operatora.
- BLIK one-click — funkcja głównie e-commerce: klient raz potwierdza sklep jako zaufany i płaci jednym kliknięciem. Przy fizycznym terminalu nie ma zastosowania.
Dla typowego lokalu czy sklepu liczy się przede wszystkim BLIK kodem w terminalu. Warto sprawdzić jedną rzecz przed podpisaniem umowy: nie każdy terminal ma funkcję BLIK aktywną domyślnie — bywa, że trzeba ją jawnie włączyć przy zamówieniu. Pełny rozkład tych funkcji opisujemy w poradniku o BLIK w terminalu.
Co to oznacza dla Twojej branży
Udział BLIK-a i opłacalność jego obsługi różnią się między branżami. Na podstawie struktury płatności (NBP) i stawek operatorów (maj 2026):
| Branża | Udział BLIK (NBP/szacunek) | Co z tego wynika |
|---|---|---|
| Gastronomia | 5–7% | wyższy udział + drobne rachunki — uważaj na opłatę groszową przy BLIK; wybieraj stawkę płaską |
| Handel detaliczny | ~4% | duży wolumen drobnych transakcji — płaska stawka BLIK 0,39% bije warianty z opłatą groszową |
| Salon / beauty | 5–7% | młodsza, mobilna klientela — brak BLIK realnie boli; SumUp tu odpada |
| Usługi / turystyka | zmienne | klient zagraniczny nie ma BLIK — tu liczy się karta i DCC, nie BLIK |
Najważniejszy wniosek branżowy: w gastronomii i beauty, gdzie udział BLIK jest najwyższy (5–7%) i gdzie klientela jest młodsza, brak obsługi BLIK to realna utrata części płatności. To właśnie te branże powinny najmocniej omijać operatorów bez BLIK (SumUp w Polsce) i pytać o konkretną, płaską stawkę BLIK.
Pięć mitów o BLIK vs karta
- „BLIK to prawie 20% płatności w terminalu." Nie. To ~4% (5–7% w gastro/beauty). Mit bierze się z doliczania płatności telefonem (Apple/Google Pay), które są kartą, nie BLIK-iem.
- „BLIK jest droższy, bo to nowsza technologia." Odwrotnie — jest zwykle tańszy (0,32–0,39% vs od 0,55%), bo omija opłaty Visa/Mastercard.
- „Każdy terminal obsługuje BLIK." Niemal każdy nowoczesny terminal bankowy tak, ale funkcja bywa nieaktywna domyślnie, a SumUp w Polsce nie obsługuje BLIK w ogóle.
- „BLIK wymaga osobnej umowy z PSP." Nie. Obsługę BLIK załatwia operator w ramach jednej umowy terminalowej, bez osobnego kontraktu i bez dodatkowego urządzenia.
- „BLIK lada moment wyprze kartę." Nie w 2026. Rośnie najszybciej, ale z niskiej bazy — droga do kilkunastu procent to perspektywa kilku lat.
Werdykt: kto wygrywa w 2026?
| Wymiar | Zwycięzca | Dlaczego |
|---|---|---|
| Wolumen w punkcie | Karta (z telefonem) | ~59% transakcji idzie po szynach kartowych |
| Dynamika | BLIK | +22% liczby / +30% wartości r/r (PSP 2025) |
| Koszt dla sprzedawcy | BLIK | 0,32–0,39% vs od 0,55% MDR |
| Dostępność u operatorów | Karta | każdy operator; BLIK brakuje u SumUp |
| Przyszłość (tempo) | BLIK | rośnie najszybciej, ale z niskiej bazy |
Praktyczny wniosek dla przedsiębiorcy: to nie jest pojedynek „albo–albo". Karta (z płatnością telefonem) zostaje fundamentem wolumenu, a BLIK to tańsza, najszybciej rosnąca warstwa, której nie ma powodu nie przyjmować — chyba że wybierzesz operatora, który jej nie obsługuje. Inaczej mówiąc: pytanie „BLIK czy karta?" jest źle postawione. Właściwe pytanie brzmi „czy mój terminal i mój operator obsługują obie metody na dobrych warunkach?" — bo każda złotówka obrotu, która przejdzie przez tańszą szynę BLIK zamiast droższej kartowej, to realna oszczędność na marży, a każdy klient, którego odeślesz z kwitkiem przy braku BLIK, to utracona sprzedaż. Przy wyborze terminala pytaj wprost o konkretną stawkę BLIK wpisaną do umowy (nie „negocjowane") i upewnij się, że funkcja jest aktywna od pierwszego dnia. Pełny poradnik: BLIK w terminalu.
Często zadawane pytania
Czy BLIK jest tańszy niż płatność kartą dla sprzedawcy?
W większości przypadków tak. BLIK omija opłaty Visa i Mastercard, więc jego stawka (0,32–0,39%) jest niższa niż MDR od kart (od 0,55%). Przy transakcji 59 zł BLIK u eService kosztuje 0,23 zł, a karta od 0,32 zł. Wyjątkiem są oferty z prowizją BLIK ustalaną indywidualnie oraz stawki z opłatą groszową przy bardzo drobnych transakcjach.
Jaki udział w płatnościach przy terminalu ma BLIK?
Według NBP (2024) BLIK odpowiada za około 4% transakcji w punkcie, karty za ~41%, płatności mobilne zbliżeniowe za ~18%, gotówka za ~33%. W gastronomii i beauty BLIK sięga 5–7%. Mimo to rośnie najszybciej — +22% liczby i +30% wartości rok do roku (PSP 2025).
Czy płatność telefonem (Apple Pay, Google Pay) to BLIK?
Nie. Płacąc telefonem zbliżeniowo, klient używa karty Visa lub Mastercard zapisanej w telefonie — transakcja rozlicza się jak karta, po stawce MDR, a nie po stawce BLIK. BLIK to wyłącznie płatność sześciocyfrowym kodem lub przez kod QR. Mylenie tych metod zawyża szacowany udział BLIK nawet kilkukrotnie.
Czy BLIK wyprze karty płatnicze?
Nie w 2026 roku. Mimo najszybszej dynamiki BLIK pozostaje przy terminalu metodą kilkuprocentową i rośnie z niskiej bazy. Karty (z płatnością telefonem) obsługują około 59% transakcji w punkcie. BLIK raczej wypiera resztki gotówki i część płatności kartą u młodszych klientów niż „pokonuje" kartę.
Który operator ma najlepszą stawkę BLIK?
Płaską 0,39% bez opłaty groszowej oferują eService, Bank Pekao i Nest Bank (cenniki publiczne, maj 2026). PolCard ma 0,32%, ale z opłatą 0,10 zł (efektywnie ~0,49% przy 59 zł). PKO BP, Crédit Agricole i Millennium ustalają stawkę BLIK indywidualnie. SumUp nie obsługuje BLIK w Polsce; Viva.com obsługuje.
Czy warto przyjmować BLIK, skoro to tylko kilka procent?
Tak. BLIK jest dla sprzedawcy tańszy od karty, najszybciej rośnie i jest preferowany przez młodszych klientów. To metoda, która jednocześnie obniża koszt i podnosi wygodę klienta — nie ma ekonomicznego powodu, by jej nie oferować. Jedyny realny minus to brak BLIK u SumUp.
Dlaczego BLIK jest tańszy niż karta — skąd ta różnica?
Bo omija dwie z trzech składowych prowizji kartowej (MDR): opłatę interchange (maks. 0,2% debet / 0,3% kredyt) i opłatę systemową Visa/Mastercard. BLIK rozlicza się bezpośrednio między bankiem klienta, Polskim Standardem Płatności i operatorem, z pominięciem organizacji kartowych — stąd przestrzeń na stawkę 0,32–0,39% zamiast od 0,55%. To różnica architektury rozliczenia, nie promocja.
Ilu Polaków korzysta z BLIK?
Liczba aktywnych użytkowników BLIK przekroczyła 20,7 mln (PSP, dane za 2025). W całym 2025 roku system obsłużył około 2,9 mld transakcji o wartości 441,5 mld zł (sklepy, e-commerce i przelewy na telefon łącznie). To czyni BLIK powszechnie dostępną metodą, którą klient i tak ma w aplikacji bankowej — bez instalowania czegokolwiek dodatkowego.
Wybierasz terminal pod BLIK? Sprawdź poradnik BLIK w terminalu, policz pełny koszt terminala i zobacz stan rynku 2026.